Blog > Komentarze do wpisu

Piotruś

Ale dawno mnie tu nie było. Ale obiecuję, że już niedługo zacznnę pisać częściej.
Franek wszedł w okres terrible twos. Byłam przekonana, że bunt dwulatka przechodził już prawie od roku, ale myliłam się. Dopiero teraz widać, że jego ulubione słowo to NIE. Chcesz siku? Nie. Ale ciągnie do ubikacji. Sadzam go na muszli i mówie - rób. A on całuje mnie w nos i się śmieje. Ściągam go więc z muszli, zakładam pieluchę, a on znowu 'pee pee'! I tak ze 3 razy. Wszystko chce- komputer, klucze, włączyć i wyłączyć światło, chemikaliza spod zlewu, małpę i podlewać pomidory wtedy kiedy nie mamy na to czasu. Ubierać się nie chce, a rozbierać przed kąpielą to już w ogóle. Na szczęście je. Dzisiaj zjadł miskę zupy z kurczakiem, całą bułkę i 2 kromki chleba cranberry pecan.
Na szęście śpi przez całą noc, choć usypiać mam go tylko ja i do tego wystawia rączkę żeby go trzymać aż zaśnie. Broń Boże próbować wyjść  z pokoju gdy jeszcze nie śpi. Do tego, gdy wydaje się że już prawie śpi krzyczy 'pee pee' bo oczywiście chce mnie pocałować w nos. Wczoraj na przykład ani razu nie zrobił siku na nocnik. Po prostu nie chciał. Dzisiaj już chyba o tym zapomniał bo robi normalnie. Dodam, że buntuje się czasem przed pieluchą i zdarzyło się ze 3 razy że schował mi się i nalał na podłogę. A potem uciekał na golasa po domu i oczywiście się śmiał.
Na ścianach mamy już graffiti w kilku miejscach. Ostatnio porysował także nocnik od środka.
Wspina się na wszystko. Już nawet krzesło sobie przysuwa, żeby tylko dotknąć laptopa i walnąć w klawiaturę.
Im ciszej tym bardziej oczywiste, że coś knuje.
Na placu zabaw zabrał innemu dziecku słonia, ale jak tylko ten dzieciak chciał się bawić jego kosiarką to w ryk. Chciał i kosiarkę i słonia.
Cały czas chce puszczać bańki mydlane, ale on sam, a nie mama. Przykłada sobie ten patyk do nosa i dmucha nosem. A jak nie wychodzi to wylewa zawartość butelki i zaczyna się w tym taplać.
Ulubiona zabawa- skakanie po łóżku. Pozwalam mu, bo w sumie jest to fajna zabawa, no ale on by chciał cały czas, a mnie się na dole chili gotuje ...
No mówię wam- normalnie jeszcze trochę, a zaczne myśleć że mieszka z nami Piotruś z filmu Kogel Mogel.
Pocieszam się, że inne dzieciaki też się tak czasem zachowują, ale są i takie które są po prostu grzeczne i ciche.
Chodzę z nim spać po południu, bo mnie wykańcza i trochę mi się chce ostatnio spać i chyba tylko dzięki temu żyję. Właśnie zaraz idę, bo za pół godziny już się pewnie obudzi. PA!
wtorek, 11 maja 2010, jestesmyglodni

Polecane wpisy

  • Barney i wandal

    Umówiłam się z nim na 9. Na 9.30 am. Wczoraj. Umówiłam się z geniuszem sruszem w sklepie Mac'a w celu naciągnięcia mnie na nową baterię do laptopa. (Siadła mi b

  • Dresiarz

    Pomimo tego, że nie mamy telewizji i z pewnością nie będziemy oglądać zimowej olimpiady w Vancouver- Franek jest już przygotowany do kibicowania. Ciocia Pata za

  • The Hangover

    Mój sąsiad ma taką- bardzo mi się podoba. Do kupienia na amazonie .

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.xdsl.centertel.pl
2010/05/11 20:42:05
łał
-
Gość: mamut, *.suwalki.vectranet.pl
2010/05/11 20:46:52
Uważaj na te chemikalia pod zlewem, by nie było tak jak z kretem w Polsce w supermarkecie. Brrrrrr!!!!!!
A tutaj powinnas teraz częściej zaglądać ze względu na Nataszę. Może też będzie potrzebować jakiegoś wsparcia siostrzanego.
Twoje zachowanie czasami było podobne, ale u nas było ciasno i ciągle dzieci było widać i nie trzeba było zostawiać np. na górze!
-
aniabuzuk
2010/05/11 22:19:33
He he, Piotrus to byl dobry agent. Franek tez na niezlego wyglada. Dobrze choc, ze caluje Cie w nos. Zawsze to cos ;)
-
2010/05/11 23:48:05
Mam nadzieje, ze ugryzienia znikna z rak Franka zanim tata wroci z pracy:-)
Konrad chociaz nie ma nawet jeszcze 1.5 roku to juz zaczyna sie upodabniac do Piotrusia.
Dzisiaj, gdy wyszliscie od nas nie chcial sprzatnac klockow tylko ogladac tv. Nie pozwolilam. Tak ryczal, ze sie porzygal. Wytarlam, uspokoilam i za reke zaprowadzilam do kazdego klocka. I tak powrzucalismy wszystkie. Teraz on szczesliwy oglada Teletubisie, a ja wiesz co robie:-)
-
hjuston
2010/05/12 00:18:11
pamietam, ze ten piotrus z filmu caly czas wrzeszczal- kasia kasia- kasia bo bede ryczal. kasiah24, jesli to czytasz- jak widzisz podobienstwo jest nieprzypadkowe.

matylda- dziekujemy bardzo za telefon. piotrus chodzi teraz po domu i wydzwanai do konrada. powiem mu, ze konrad nie odbiera bo oglada.
-
2010/05/12 03:48:00
Takie ladne imie - Kasia - kazdy lubi je czesto powtarzac:)
Ja widuje Franka raz na 10 dni mniej wiecej i nie widze, ze jest niegrzeczny:) Zawsze cioci zrobi porzadek w torebce, sortuje kupony, oglada zdjecia na iPhonie - aniol po prostu.
Tylko raz musialam sie zatrzymac w drodze od Franka do biura bo nie wiedziec dlaczego ktos przypadkowo otworzyl bagaznik w moim samochodzie jak sie bawil kluczami. No alarm tez wlaczyl - ale co tam:)
-
atsanik
2010/05/12 04:30:46
no dziwe Ci sie, ze jestes wykonczona. tez bym pewnie byla (gdyby nie przedszkole), bo Benek zdecydowanie podaza sladami Franka ;-) tylko potty training nam nie wychodzi, ba, nawet nie zaczelismy jeszcze, bo maly w ogole nie zainteresowany :-/
-
atsanik
2010/05/12 04:31:54
aaaa, mialo byc oczywiscie "NIE dziwie Ci sie..."
-
Gość: Hjuston, *.lightspeed.hstntx.sbcglobal.net
2010/05/12 05:53:30
Matylda- no wiec dzisiaj poraz pierwszy jak franek szedl spac to pokazywal ugryzienie na rece i mówił ala (aua )

Kasia- musimy się niedługo spotkać bo te ataki szału dopiero niedawno się zaczęły.pare dni temu
-
2010/05/12 15:14:29
tak mi przykro, naprawde, ze ten moj maly tak gryzie. mam nadzieje, ze przestanie, bo go franek nie bedzie lubil....
-
2010/05/12 18:29:00
No nareszcie jakis wpis! :) Po przeczytaniu az sie boje, co to bedzie...Ja (naiwna) myslalam, ze to pierwsze miesiace z malym dzieckiem sa trudne a tu sie okazuje, ze najlepsze dopiero nadejdzie pozniej!! :)
-
2010/05/12 19:39:03
Nasz tak skakał po łóżku, że aż spadł i miał pęknięty obojczyk. A co do grafiti na ścianach - mieliśmy również ( w tym wykonane parówką! - tłuste ślady trzeba było szpachlowac), a do tego wzór wykonany tłuczkiem do mięsa - również do szpachlowania.
-
2010/05/12 19:42:30
Zapomniałam dodać że taborety w kuchni mamy przyklejone taśmą do nóg od stołu żeby ich nie ciągał po całym mieszkaniu i żeby nie właził tam gdzie nie powinien.
-
hjuston
2010/05/12 20:52:21
katarzynah- te wspaniale pomysly to pewnie po tatusiu. zapytaj sie lukasza czym lupal orzechy laskowe jak byl maly. noga od lozka!
fajny nosorozec- tak tak- pierwsze miesiace to pikus. ty pewnie bedziesz miala piotrusie, ktora bedzie caly czas chciala nosic diademy i rozowe sukienki z tafty ;)
-
Gość: mamut, *.suwalki.vectranet.pl
2010/05/12 20:52:24
Kasiu, dobry pomysł z tymi taboretami! Nie wiedziałam, że Hubercik tak rozrabiał.
-
hjuston
2010/05/12 21:03:00
jeszcze chcialam dodac, ze z tlustych plam to my mamy odcisk tlustej reki. taka wiecie- niewidzialna reka, ale zamiast pomagac to niszczy
-
atsanik
2010/05/13 04:08:43
u nas odciski niewidzialnej tlustej reki ida regularnie wzdluz schodow, od kuchni, na pietro ;-)
-
2010/05/17 17:23:12
A moja Natka jak narazie grzeczna, no ale nie ma jeszcze 2 tygodni. Tylko raz bam dala popalic i nie spala przez 6 godzin poplakujac. Kupilismy kropelki na gazy i jest ok (ale kropelki nie te o ktorych Ty mowilas, bo one sa tylko w Stanach).
-
Gość: aneczka, *.hfc.comcastbusiness.net
2010/05/24 21:45:25
no to udanego masz "Piotrusia" w domu, zycze wytrwalosci ;) ja sama jestem ciekawa co mnie czeka i czy ta drewutnia dla Emila bedzie potrzebna haha :)
-
hjuston
2010/05/24 22:08:57
dobre z ta drewutnia!
-
thernity
2010/06/08 21:29:25
no, to niesły agent z niego:DD
To kiedy znowu zaczniesz pisać tu częściej? ;-)
-
2010/06/14 12:03:09
U nas bardzo podobnie - Amelka ma podobne zagrania. Pocieszajmy sie tym, że to minie :)

Pytałaś o Babycook - nie kupiłam go w Polsce. Kumpel przywiozł mi z UK.
-
hjuston
2010/06/14 14:43:53
z wtyczka brytyjska?