wtorek, 11 maja 2010
Ale dawno mnie tu nie by³o. Ale obiecujê, ¿e ju¿ nied³ugo zacznnê pisaæ czê¶ciej.
Franek wszed³ w okres terrible twos. By³am przekonana, ¿e bunt dwulatka przechodzi³ ju¿ prawie od roku, ale myli³am siê. Dopiero teraz widaæ, ¿e jego ulubione s³owo to NIE. Chcesz siku? Nie. Ale ci±gnie do ubikacji. Sadzam go na muszli i mówie - rób. A on ca³uje mnie w nos i siê ¶mieje. ¦ci±gam go wiêc z muszli, zak³adam pieluchê, a on znowu 'pee pee'! I tak ze 3 razy. Wszystko chce- komputer, klucze, w³±czyæ i wy³±czyæ ¶wiat³o, chemikaliza spod zlewu, ma³pê i podlewaæ pomidory wtedy kiedy nie mamy na to czasu. Ubieraæ siê nie chce, a rozbieraæ przed k±piel± to ju¿ w ogóle. Na szczê¶cie je. Dzisiaj zjad³ miskê zupy z kurczakiem, ca³± bu³kê i 2 kromki chleba cranberry pecan.
Na szê¶cie ¶pi przez ca³± noc, choæ usypiaæ mam go tylko ja i do tego wystawia r±czkê ¿eby go trzymaæ a¿ za¶nie. Broñ Bo¿e próbowaæ wyj¶æ  z pokoju gdy jeszcze nie ¶pi. Do tego, gdy wydaje siê ¿e ju¿ prawie ¶pi krzyczy 'pee pee' bo oczywi¶cie chce mnie poca³owaæ w nos. Wczoraj na przyk³ad ani razu nie zrobi³ siku na nocnik. Po prostu nie chcia³. Dzisiaj ju¿ chyba o tym zapomnia³ bo robi normalnie. Dodam, ¿e buntuje siê czasem przed pieluch± i zdarzy³o siê ze 3 razy ¿e schowa³ mi siê i nala³ na pod³ogê. A potem ucieka³ na golasa po domu i oczywi¶cie siê ¶mia³.
Na ¶cianach mamy ju¿ graffiti w kilku miejscach. Ostatnio porysowa³ tak¿e nocnik od ¶rodka.
Wspina siê na wszystko. Ju¿ nawet krzes³o sobie przysuwa, ¿eby tylko dotkn±æ laptopa i waln±æ w klawiaturê.
Im ciszej tym bardziej oczywiste, ¿e co¶ knuje.
Na placu zabaw zabra³ innemu dziecku s³onia, ale jak tylko ten dzieciak chcia³ siê bawiæ jego kosiark± to w ryk. Chcia³ i kosiarkê i s³onia.
Ca³y czas chce puszczaæ bañki mydlane, ale on sam, a nie mama. Przyk³ada sobie ten patyk do nosa i dmucha nosem. A jak nie wychodzi to wylewa zawarto¶æ butelki i zaczyna siê w tym taplaæ.
Ulubiona zabawa- skakanie po ³ó¿ku. Pozwalam mu, bo w sumie jest to fajna zabawa, no ale on by chcia³ ca³y czas, a mnie siê na dole chili gotuje ...
No mówiê wam- normalnie jeszcze trochê, a zaczne my¶leæ ¿e mieszka z nami Piotru¶ z filmu Kogel Mogel.
Pocieszam siê, ¿e inne dzieciaki te¿ siê tak czasem zachowuj±, ale s± i takie które s± po prostu grzeczne i ciche.
Chodzê z nim spaæ po po³udniu, bo mnie wykañcza i trochê mi siê chce ostatnio spaæ i chyba tylko dziêki temu ¿yjê. W³a¶nie zaraz idê, bo za pó³ godziny ju¿ siê pewnie obudzi. PA!
20:31, jestesmyglodni
Link Komentarze (23) »
sobota, 13 lutego 2010
Mama: Franek, powiedz jab³ko
Franek: apple

Cwaniaczek. Podobnie jest na przyk³ad z pêpkiem. Wybiera sobie to, co ³atwiej mu wymówiæ.
Ale ¿e ma ¶wiadomo¶æ tego, ¿e jab³ko t³umaczy siê na apple?
M±dra bestia. Po mamusi taki zdolny hehe.
00:11, jestesmyglodni
Link Komentarze (8) »
pi±tek, 12 lutego 2010
Umówi³am siê z nim na 9. Na 9.30 am. Wczoraj. Umówi³am siê z geniuszem sruszem w sklepie Mac'a w celu naci±gniêcia mnie na now± bateriê do laptopa. (Siad³a mi bateria i gdy mam 50% to mi siê wy³±cza komputer. Podejrzewam spisek i jestem przekonana, ¿e problem pojawi³ siê po tym jak zainstalowa³am sobie Snow Leoparda, bo podobny problem maj± te¿ ci, których znalaz³am na guglu, ale geniusz sreniusz twierdzi, ¿e po 300 cyklach bateriê siê wymienia. Po 300 cyklach czyli w moim przypadku raz na rok. No comments.).
No wiêc w sklepie tym by³ komputer dla dzieci. Chodzi o to, aby dzieciom od maleñko¶ci wbijaæ do g³owy, ¿e MAC-i by³y przy nich od zawsze. By³ stolik, pi³ka krzese³ko i dwa iMac-i.
Franek jak tylko zobaczy³, ¿e jest mo¿liwo¶æ zabawienia siê dosta³ ataku sza³u i o ma³o co nie wyrwa³ siê z szelkami z wózka. Wyci±gnê³am go i posadzi³am na kuli, ¿eby 'pogra³' sobie w Barneya. Franek lubi grubego Barneya, ale na przyk³ad nudz± go potwory z ulicy Sezamkowej.
No wiêc grali¶my. Gra polega³a na tym, ¿e trzeba by³o co¶ tam zrobiæ, ale jako¶ nie dosz³am do tego co. Chyba trzeba by³o gdzie¶ klikn±æ. Franek waln±³ piê¶ci± w klawiaturê. Waln±³ tak, ¿e a¿ odskoczy³a. Nastênie dobra³ siê do myszki. Waln±³ myszk± tak, ¿e wypad³y z niej baterie. Normalnie wandal.
Nastêpne podej¶cie do publicznego komputera za jaki¶ czas.
02:44, jestesmyglodni , Gear
Link Komentarze (5) »
wtorek, 02 lutego 2010
Pomimo tego, ¿e nie mamy telewizji i z pewno¶ci± nie bêdziemy ogl±daæ zimowej olimpiady w Vancouver- Franek jest ju¿ przygotowany do kibicowania. Ciocia Pata zakupi³a mu bowiem dresik z Quatchi. Spodnie s± trochê przyd³ugie, ale reszta le¿y piêknie.
Dziêkujemy Ciociu Klociu.


00:01, jestesmyglodni , Szafa
Link Komentarze (7) »
wtorek, 19 stycznia 2010
Mój s±siad ma tak±- bardzo mi siê podoba. Do kupienia na amazonie.


01:24, jestesmyglodni , Szafa
Link Komentarze (4) »
czwartek, 14 stycznia 2010
Dosta³am ostatnio tak zwany opieprz, ¿e nic tu siê nie dzieje.
O jejciu, no niby nie mam czasu. No niby rozkrêcam te swoje sklepy (tak, tak idzie mi jako¶ i na przys³owiowe waciki ju¿ siê dawno uzbiera³o), chodzê na spacery bo u nas ju¿ znowu prawie ¿e lato, gram na Wii i takie tam.
Ostatnio wiele siê zmieni³o. Najwa¿niejsze jest oczywi¶cie to, ¿e Franek w koñcu zacz±³ chodziæ. Jako¶æ mojego ¿ycia zmieni³a siê na lepsze, bo teraz mniej noszê moje dziecko i rêce mi ju¿ nie drêtwiej± w nocy. Poza tym jest moja mama dziêki czemu mam wiêcej czasu na wszystko inne oprócz pisania bloga.
Mog³abym pisaæ o wielu rzeczach, ale na dzisiejszy wieczór wybra³am co¶, co ratuje mnie w sytuacjach kryzysowych, a mianowicie iPhone.
Otó¿ Ciocia Halo (ciocia wie o kim mówiê) jaki¶ czas temu pozwoli³a Frankowi pobawiæ siê swoim iPhonem. Franek oczywi¶cie oszala³ i od tamtej pory by³ po prostu hooked. Na dzieñdzisiejszy potrafi w³aczyæ sobie ipoda i telefon, a tak¿e palcem przesuwaæ zdjêcia. Nauczy³ siê sam- podgl±daj±c mamê. My¶lê, ¿e nied³ugo bêdzie sam sobie robi³ zdjêcia lub krêci³ filmiki.
Podobno s± jakie¶ aplikacje dla toddlersów, ale jeszcze ich nie zakupi³am i my¶lê, ¿e zakupiê jak±¶ dopiero gdy bêdê gdzie¶ jechaæ przez parê godzin (czyli nied³ugo bo jedziemy do NO na wesele Elvisa). Taki iPhone w podró¿y mo¿e okazaæ siê  dobr± zabawk±, bo on zazwyczaj pomaga jak ju¿ nic nie pomaga i mamy kompletne melt  down. Podobno s± tam jakie¶ kwadraciki i kó³ka i dziecko sobie jako¶ przesuwa te kszta³ty. Tak wiem, nudna gra- ale nie pozwolê mu przecie¿ graæ na gierce w owcê, któr± trzeba waln±æ tak mocno, ¿e a¿ wyleci w kosmos.
S± te¿ ponoæ jakie¶ aplikacje dla rodziców. Jedn± z nich jest iKidNY. Taki programik, który pokazuje ci nie tylko gdzie znajduj± siê children friendly restaurants, ale tak¿e gdzie mo¿na dzieciakowi zmieniæ przys³owiowe gacie, czy pohu¶taæ siê na hu¶tawce. Szkoda, ¿e nie ma takiego na Houston, bo bym pewnie wypróbowa³a.
04:56, jestesmyglodni , Gear
Link Komentarze (11) »
niedziela, 22 listopada 2009
Franek powtarza ju¿ coraz wiêcej s³ówek. Ostatnio trenuje s³ówka na 'sz'. Tak mi siê przynajmniej wydaje. Co jaki¶ czas s³yszê co¶ co brzmi jak 'shut up, shut up', a mê¿owi wydawa³o siê, ¿e widzia³ Franka szarpi±cego bramkê i mamrocz±cego 'shit shit shit'.
Miejmy nadziejê, ¿e to tylko my mamy problemy ze s³uchem...
Poza tym dziadkowie zabrali Franka na spacer i bardzo siê denerwujê, bo to pierwszy spacer bez rodziców. Z nerwów upiek³am ju¿ ciasto i wymy³am pod³ogê. Trochê za³amuj±ce, ¿e zamiast cieszyæ siê wolno¶ci± i na przyk³ad czytaæ Twój Styl,, którego nie mam, albo zasn±æ na kanapie wolê piec ciasto i obgryzaæ paznokcie z nerwów.
22:50, jestesmyglodni , Kura domowa
Link Komentarze (11) »
¶roda, 04 listopada 2009
Przedwczoraj, w pó¼nych godzinach wieczornych zadzwoni³ do mnie mój by³y szef z ofert± pracy w tej firmie, która zajmuje siê wynajmem prywatnych odrzutowców. Praca wydawa³a siê bardzo interesuj±ca - robi³abym co¶ czego jeszcze nie robi³am, wiêc pewnie by³aby masa treningów itd. No ale powiedzia³am nie.
Trochê mi z tym ciê¿kawo, bo z jednej strony wiem, ¿e chcê zostaæ z Frankiem gdzie¶ do 3 roku ¿ycia, ale z drugiej strony czasem obawiam siê, ¿e pó¼niej mo¿e mi byæ trudniej znale¼æ pracê.
No ale mo¿e uda mi siê rozkrêciæ co¶ w³asnego (niekoniecznie Ciociê z Ameryki).
Szef by³ chyba rozczarowany. Mam z nim i¶æ nied³ugo na jaki¶ tam obiad. Pewnie nadal bêdzie mnie namawia³. Chocia¿ mo¿e nie, bo wczoraj zrobi³am sobie na fejsbuku test pt: Co dostaniesz w tym roku na gwiazdê? Wysz³o mi, ¿e  cytuje- ...ujowe ciuchy. Wszystko by³oby OK bo test by³ po polsku, tylko ¿e na obrazku, na którym by³ ludzik w tych ...ujowych ciuchach widnia³ te¿ rysunek takiego wielkiego penisa.  Dok³adnie by³ to ten rysunek:


My¶lê, ¿e je¿eli mój by³y szef to widzia³, to pewnie siê trochê za³ama³ i mo¿e nie jest ju¿ a¿ tak bardzo rozczarowany tym ¿e nie bêdê z nim pracowa³a... A test wykasowa³am.
22:54, jestesmyglodni , Kura domowa
Link Komentarze (26) »
pi±tek, 30 pa¼dziernika 2009
Dzisiaj pozwolê sobie zareklamowaæ sam± siebie (niech ¿yje skromno¶æ).  Zapraszam wszystkich do mojego sklepiku, w którym pojawi³ siê nowy producent - BabbaCo. Na jesienne i zimowe spacery w parku czy te¿ wietrzne spacery nad morzem - BabbaCo. Has³o wymy¶li³am sama- jest trochê s³abe i ma³o chwytliwe, ale wiadomo o co chodzi.

babbaco

babbaco

Niektórzy te¿ wiedz±, ¿e w koñcu skoñczy³am polsk± stronê hotslings.pl, na której ju¿ nied³ugo zostanie przeze mnie og³oszony konkurs.
Za jaki¶ czas pojawi± siê tak¿e sweterki kalifornijskiej firmy Angel Dear, które  mo¿na zobaczyæ na filmiku dyniowym i na zdjêciu pod spodem.

angel dear

Sweterek ten, bez jakiegokolwiek ¶ciemniania jest moim zdaniem najlepszym ubraniem mojego syna, g³ównie dlatego, ¿e ma ¶wietny, nie spadaj±cy z g³owy kaptur. Sweterki dostêpne bêd± w  ró¿nych kolorach, w rozmiarach 3,6,12,18 miesiêcy i 2,3,4 latka.
Niektóre mamy sweterki ju¿ zamówi³y (matylda), inne ciocie (fajny_nosorozec) wci±¿ czekaj± ... Skoro mowa o fajnym_nosorozcu, dodam ¿e to ona narysowa³a mi baner.
Dla mam z Polski mam kupon zni¿kowy o warto¶ci 20 z³ (wystarczy wpisaæ BLOX bo zakoñczeniu zakupów). Natomiast, je¶li która¶ z amerykañskich mam (lub cioæ - przypominam, ¿e id± ¶wiêta) chcia³yby te¿ jak±¶ zni¿kê to proszê napisaæ na gazetowego mejla hjuston.
No to tego, biznes jako¶ siê krêci - w koñcu recesja ju¿ siê skoñczy³a...
01:51, jestesmyglodni , Gear
Link Komentarze (10) »
poniedzia³ek, 26 pa¼dziernika 2009
Franek nie ma jeszcze ¶wiñskiej grypy, ale na wszelki wypadek uczy siê ju¿ wydmuchiwaæ nos.


03:18, jestesmyglodni , Ro¶niemy
Link Komentarze (14) »
¶roda, 21 pa¼dziernika 2009
Nadchodz±ce Halloween mo¿na poznaæ po tym, ¿e na placu zabaw zaczynaj± siê pojawiaæ dzieci w kostiumach. Ostatnio by³ ch³opiec przebrany za dyniê. Kostium trzeba by³o wypchaæ po bokach jakimi¶ gazetami, albo balonami, ale chyba rodzicom siê nie chcia³o, bo ch³opiec wygl±da³ trochê jak taka sflacza³a dynia, z której zesz³o powietrze. Ale mo¿e nie ma siê co dziwiæ, bo jakby by³ bardziej okr±g³y to móg³by siê zaklinowaæ w tunelu (nie mówi±c ju¿ o tym, ¿e nie zmie¶ci³by siê do wózka)... 
W tym roku najprawdopodobniej poraz pierwszy wybiorê  siê na cukierkowe ¿ebry. Kole¿anka (Amerykanka) zaproponowa³a aby¶my wybra³y siê razem. Pójdê. Nauczê siê od niej 'jak to siê robi w Houston'. Nie mam jeszcze stroju dla Franka. Oczywi¶cie chcia³abym co¶ wystrza³owego (na przyk³ad Chucky doll), ale nie bêdê siê wyró¿nia³a bo kole¿ank± przebiera swoje dziecko za biedronkê (ale nie ten sklep tylko takiego owada). Przebiorê wiêc go pewnie za co¶ nudnego typu paj±k. 
BTW- czy byli¶cie kiedy¶ na stronie Marthy Stewart, na które pokazuje jak zrobiæ takiego w³a¶nie paj±ka ze skarpet ? Szkoda, ¿e nie mam talentu krawieckiego. 'Niez³e' s± te¿ kostiumy zrobione przez fanów MS. Czy kto¶ z was chcia³by siê przebraæ za popcorn? Albo za gofra? Sorry, ale ten gofer jest naprawdê ¿enuj±cy. Albo takie traffic light. Chyba bardziej tragic life... Niektórzy rodzice nie maj± poczucia ¿enady. 
No ale sama te¿ by³a kiedy¶ przebrana za do¶æ s³abego Czerwonego Kapturka, a moja siostra za Indiankê z kruczoczarnymi blond w³osami. 
Na zakoñczenie kilka zdjêæ z weekendowej wyprawy na dynie. Proponujê ogl±daæ z g³osem, bo muzyka jest nastrojowa. Taka prawie bo¿onarodzeniowa.
03:14, jestesmyglodni , ZPT
Link Komentarze (21) »
Boooo¿enku, ale mnie tu dawno nie by³o. Jak tak dalej pójdzie to o mnie zapomnicie...
Krótki update z tego jak to siê Franek rozwija. Franek ma ju¿ 15 miesiêcy. W kwestii chodzenia nic siê nie zmieni³o. Nadal nie chodzi. Nie chce mu siê. Robi postêpy, ale jeszcze nie chodzi. Na szczê¶cie ju¿ mnie to nie martwi, bo widzê ¿e robi postêpy i ¿e jest nadzieja, ¿e mo¿e przed up³ywem drugiego roku ¿ycia raczy w koñcu zrobiæ pierwszy krok. No i gdzie¶ tam kiedy¶ przeczyta³am (pewnie we w³asnym pamiêtniku), ¿e im pó¼niej dziecko zaczyna chodziæ tym jest m±drzejsze, wiêc siê tym pocieszam. 
Tak wiêc mój Franek jeszcze nie chodzi, ale za to potrafi powiedzieæ traktor. Brzmi to trochê jak tak-tol, ale wiadomo o co chodzi. 
No to mo¿e wymieniê co jeszcze potrafi, tak dla rekordu, ¿ebym pamiêta³a za parê lat kiedy siê czego nauczy³ :
  • Potrafi w³o¿yæ p³ytê do odtwarzacza DVD (bardziej mo¿e pod odtwarzacz ni¿ do).
  • Umie powiedzieæ mama, baba, ciuciu (na poci±g), daddy, tata, dogggggggg, tak-tol, yellow no i oczywi¶cie DAJ. Proszê mi nie pisaæ, ¿e w wieku 15 miesiêcy powinien mówiæ wiêcej, bo wcale siê tym nie przejmê. Podobno dwujêzyczne dzieci i tak zaczynaj± mówiæ pó¼niej. 
  • Rozró¿nia wózek, trawê, wiatrak, ¶wiat³o, ucho, poci±g, nos, nogê, lampa, siku, fe, niebo, spodnie, drzewo, buju, je¶æ, pielucha, skarpety, buty.
  • Umie w³±czyæ pralkê, spu¶ciæ wodê w ubikacji, odkrêciæ wodê w wannie, poczesaæ w³osy, poczesaæ dywan, wyj±æ swoj± miseczkê z szuflady i przynie¶æ j± do sto³u jak jest g³odny. Umie wrzucaæ rzeczy do kosza na ¶mieci (ostatnio w go¶ciach powrzuca³ zabawki swojej kole¿anki - na szczê¶cie zosta³y w porê odnalezione). 
  • Je¶li chodzi o nocnik to przez jaki¶ czas robi³ tak zwany numer two do nocnika, ale pó¼niej nauczy³ siê z niego wstawaæ i tyle z tego by³o. Nauczy³ siê tak¿e chowaæ siê za p³otek jak chce mu siê kupê. 
  • Skoro o chowaniu mowa to umie siê bawiæ w chowanego. Kuca za p³otkiem, albo za ¶cian±, wstaje i wrzeszczy kuku. 
  • Umie je¶æ ³y¿k± je¶li mu siê j± poda do rêki. W sensie, ¿e sam sobie nie nabierze na t± ³y¿eczkê, ale jak mu siê nabierze i poda do rêki to je bez problemu. 
  • Uwielbia zrzucaæ przedmioty z pierwszego piêtra na parter, a tak¿e z ³ó¿eczka na g³owê mamy. (Ostatnio le¿a³am przy jego ³ó¿eczku i udawa³am, ¿e ¶piê. Zosta³am zbombardowana dwoma mi¶kami, ma³p± i krow±). 
Generalnie wygl±da na szczê¶liwe i pocieszne dziecko. A to, ¿e nie chodzi to ma³y piku¶. Przecie¿ zawsze mo¿na siê pocieszyæ tym, ¿e mo¿e i nie chodzi, ale za to umie w³±czyæ pralkê i poczesaæ dywan.
02:44, jestesmyglodni , Ro¶niemy
Link Komentarze (16) »
niedziela, 13 wrze¶nia 2009
Zaczê³o siê. Mówi na mnie Mamma. Wygl±da to mniej wiêcej tak jak na tym filmiku.




21:59, jestesmyglodni , hi hi ha ha
Link Komentarze (15) »
poniedzia³ek, 17 sierpnia 2009
O Bo¿enku, jak mnie tu d³ugo nie by³o...
Dzisiejszy wpis jest trochê zwi±zany z postem Fiony_Apple o moltnie i nie tylko. Chocia¿ tak naprawdê to nie jest w ogóle z nim zwi±zany, ale chcê kontynuowaæ tu temat zawijania dziecka w burrito, który to zosta³ poruszony w komciach pod tym wpisem.
Otó¿ moje dziecko wrzeszczy. Wrzeszczy, bo nie umie powiedzieæ co chce i jest sfrustrowane bo nie daje mu tego co chce (na przyk³ad pilota od telewizora, który uwielbia zrzucaæ z górnego piêtra na dó³). Ciekawe po kim on to ma? On wrzeszczy, a ja czujê siê bezsilna. Na szczê¶cie, ju¿ poraz kolejny okazuje siê, ¿e w takich sytuacjach mo¿na liczyæ na pomoc doktora Karpia. 
Kim jest dr Karp? Dr Karp, to amerykañski pediatra, który napisa³ dwie wspania³e ksi±¿ki o tym w jaki sposób uspokajaæ niemowlê i starsze dziecko. Metody wydaj± siê proste i znane wszystkim, ale do tej pory nikt ich nie dopie¶ci³. Dr Karp twierdzi, ¿e dziecko przysz³o na ¶wiat z instyktem samouspokajania, który nale¿y sprowokowaæ gdy dziecko niemowlê zaczyna p³akaæ. Wed³ug niego niemowlê mo¿na uspokoiæ za pomoc± ciasnego zawijania w kocyk / otulacz (dziêki czemu dziecko czuje siê jak w ³onie matki), szuszenia prosto do ucha (bo w ³onie matki jest nie tylko ciasno, ale tak¿e g³o¶na) i lekkiego ko³ysania dziecka po³o¿onego na boku na d³oni. 
Wszystkie metody wypróbowali¶my i wszystkie dzia³a³y. Franek przez pierwsze 3 miesi±ce (czyli jak to okre¶la dr Karp - 4 trymestr) p³aka³ bardzo ma³o i ³atwo siê uspokaja³. Nigdy nie musieli¶my u¿ywaæ suszarki, o której tak¿e wspomina pediatra, bo Franek by³ spokojny ju¿ przy pakowaniu go w burrito. Znajomi ¶miali siê, ¿e pakujemy go w pozycjê na baczno¶æ, ale to na prawdê pomaga³o. W ogóle jestem wielk± zwolenniczk± pakowania dzieci w ciasne burrito. Przerobi³am (i zakupi³am) wszystkie mo¿liwe swaddling blankets i muszê przyznaæ, ¿e ¿adne Kiddopotamus SwaddleMe nie dzia³aj± tak dobrze jak zwyk³y, bawe³niany kocyk w kszta³cie prostok±ta. Ze SwaddleMe dziecko mo¿e z ³atwo¶ci± wyci±gn±æ rêce i dotykaæ twarzy, przez co wydaje mu siê, ¿e zaraz bêdzie karmione i zaczyna p³akaæ. To tak na marginesie...
Metody dr Karpia dzia³aly przez kilka miesiêcy. Potem ponoæ szuszanie jest wrêcz niezdrowe. 
A teraz Franek wydaje siê byæ bohaterem kolejnej ksi±¿ki- The Happies Toddler in the Block. Ci±gle co¶ chce, ci±gle daj daj daj itd. Nie przeczyta³am tej drugiej ksi±¿ki do koñca, ale mam ju¿ pojêcie w jaki sposób porozumieæ siê i zrozumieæ takiego brzd±ca. Dr Karp poleca traktowanie go jak jaskiniowca, bo przecie¿ jego mózg nie jest jeszcze a¿ tak bardzo rozwiniêty. T³umaczy te¿, co dzieje siê w mózgu takiego Bamm Bamma. Te ci±g³e- nieeee, uwa¿aj, tego nie wolno i doros³ego doprowadzi³yby do sza³u. Prawda? A przecie¿ na codzieñ w ogóle siê o tym nie my¶li. 
Dr Karp t³umaczy tak¿e jak rozmawiaæ z takim jaskiniowcem. Nale¿y wszystko powtarzaæ po 5 razy, nie wywodziæ siê na temat dlaczego nie mo¿ña wk³adaæ palców do kontaktu, bo i tak przecie¿ nie zapamiêta. Na DVD pod tym samym tytu³em pokazuje jak siê bawiæ, 'szarpaæ' i
powracaæ do pierwotnych instynktów.
Poleca tak¿e jêzyk migowy, ale ja akurat nie jestem zwolenniczk± i szkoda mi na to czasu. Uwa¿am, ¿e lepiej siê z dzieckiem bawiæ ni¿ zakuwaæ te migi.
Ksi±¿ka jest tak¿e bardzo zabawna. Czytaj±c j± bêdziecie ¶miaæ siê sami z siebie, a tak¿e bezustannie my¶leæ o tym jak bardzo kochacie tego brzd±ca, który swoimi wrzaskami doprowadza was do szaleñstwa.
Dodam jeszcze, ¿e na pocz±tku by³am bardzo podejrzliwa w stosunku do dr Karpia. Wydawa³o mi siê, ¿e jest kolejn± amerykañsk± gwiazd± w stylu dr Phila czy innych takich. Albo siê pomyli³am, albo dr Karp jest mistrzem prania mózgów i ju¿ mnie przekabaci³.
Polecam serdecznie. Obie ksi±¿ki do kupienia na Amazonie TU i TU
A tu  i tu jakie¶ polskie artyku³y.

PS- Przyznacie, ¿e strona dr Karpia jest bardzo s³aba jak na kogo¶ kto niby napisa³ bestseller? 
22:14, jestesmyglodni , Lektura
Link Komentarze (35) »
wtorek, 21 lipca 2009
By³o zapytanie o imprezê urodzinow± Franka ...
No wiêc sprawy maj± siê tak: imprezy jeszcze nie by³o, bo jeden go¶æ jest bardzo chory, drugi jest w Polsce, trzecia ma sraczkê, czwarta ma katar, a pi±ty te¿ wyjecha³. Do tego solenizant leci na antybiotyku. Tak wiêc nie wiem kiedy uda nam siê wszystkim zgraæ ...
18:46, jestesmyglodni , Ró¿ne takie
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8